|
|
Teatrzyk Zielony Biznesman przedstawia melodramat w 2 odsłonach pt.Laura i Dziekan |
Udział bior±: Dziekan Wielebny, Laura, Klaskanie zza boru oraz go¶cinnie - Tajemniczy Osiołek. Rzecz dzieje się pod jesionem w pobliżu nieokre¶lonego wydziału bliżej nieokre¶lonej uczelni.
Scena 1
Wieczór, kl±skaj± słowiki i piersi Laury.
Laura (¶piewa):
Już miesi±c zaszedł, psy się u¶piły,
I co¶ tam klaszcze za borem.
Pewnie to czeka Dziekan mój miły,
Pod umówionym jaworem...
Dziekan Wielebny: (nie czeka na Laurę, na dodatek - nie pod jaworem).
Laura (idzie w kierunku jaworu i ¶piewa):
Ach jakaż jestem dzi¶ podniecona,
Obłędnie wprost pier¶ ma drży.
PójdĽże mój miły, pójdĽ w me ramiona,
Ukój me chucie, osusz me łzy...
Klaskanie zza boru: Dup, dup. A żesz ty...
Dziekan Wielebny (wrzeszczy zza boru): Łoo Jezu, tylko nie po jajach...
Scena 2
W chwilę póĽniej, pod jaworem.
Laura (poprawiaj±c makijaż):
Gdzieże¶, ach gdzieże¶ mój kochaneczku,
Komary już tak w¶ciekle tn±,
Będę mieć b±ble na mym tyłeczku
Nim weĽmiesz w tany cnotę m±.
Klaskanie zza boru: coraz intensywniejsze, przypomina teraz walenie w mordę...
Tajemniczy Osiołek:
Daremne żale, daremny trud,
Dziekan nie czeka, nie licz na cud.
Bo to klaskanie, co słychać z oddali,
To żona po pysku go wali..
Laura (łkaj±c odchodzi).