Nasze ale to już było
Napisałem ją na zjazd w 2019 roku, w Kocierzy (piękne było jej wykonanie). Inspiracja - oczywista...
To już mija czterdzieści lat,
Gdy fanfary magistrom grały.
Świat przed nami otworem stał,
Choć ten otwór promień miał mały.
Czasem trafił się wielki fart,
Zwykle farcik, i to na raty.
Rzadko z nami los chciał fair grać,
Częściej sprawiał solidne baty.
Ref.:
Ale to już było i nie wróci więcej,
I choć tyle się zdarzyło, to do przodu
Wciąż wyrywa głupie serce.
Ale to już było, znikło gdzieś za nami.
Choć w papierach lat przybyło, to naprawdę
Wciąż jesteśmy tacy sami! (2x)
Na Turbacza wejdziemy szczyt,
Choć już płytkie nasze oddechy.
Za oknami kolejny świt,
Coraz mniej w nas z życia uciechy.
Lecz marzenia nie znają dat,
Niepotrzebny im żaden kredyt.
One lecą nocą do gwiazd,
Byśmy mogli śpiewać jak wtedy.
Ref.:
Ale to już było i nie wróci więcej,
I choć tyle się zdarzyło, to do przodu
Wciąż wyrywa głupie serce.
Ale to już było, znikło gdzieś za nami.
Choć w papierach lat przybyło, to naprawdę
Wciąż jesteśmy tacy sami! (2x)
Bolechowice, maj 2019