21.02.2023/do tej samej rzeki

idę wzdłuż naszej dolinki
pełnej dojrzałych pól
do tej samej rzeki
nie wejdzie
ni żebrak ni król

popatrz
niebo się zmienia
i zmienia się nasza krzywda
w cieniach srebrnych snów
rosną nam skrzydła

idę w poprzek naszej dolinki
każdy jesion jak brat
do tej samej rzeki
nie wejdzie
ofiara ni kat

krwawią jesienne brzozy
krwawi majowy bez
las to wszystko zrozumie
nieważny mu nasz kres

idę obok naszej dolinki
strumień modlitwy wart
do tej samej rzeki
nie wejdzie
ni anioł ni czart

tę wodę choć zatrutą
dla ciebie wskroś odmienię
znam ją i wiem co dobre
dla mnie dla nas dla ciebie

idę ponad naszą dolinką
wita mnie czuły buk
do tej samej rzeki
nie wejdzie
ni starzec ni wnuk

chcę tę zieloną wstążkę
zawiązać z czułą bliskością
wokół twych pięknych snów
splątanych naszą miłością

w zapomnianej dolince
czekasz świtu czekam dnia
do tej samej rzeki
nie wejdziesz ty
i
nie wejdę ja